Witajcie na moim blogu.

Cieszę się że tu trafiliście. Czy to z namysłem czy przez przypadek, mam nadzieję że to co tu zobaczycie choć troszeczkę sprawi wam przyjemność, badź w jakikolwiek sposób zainspiruje do tworzenia czegokolwiek :)

Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz tu ślad swoich odwiedzin.

sobota, 4 lipca 2015

To nie to co chciałam... takie COŚ...

Ojj mam pewne obawy co do tego wpisu 
i tego co sobie pomyślicie.. 
ale założyłam, że to co zaraz zobaczycie 
nigdy nie ujży światła dziennego, 
i zostanie schowane gdzieś głęboko w szafce
gdzieś na samym dnie szyflady,
razem ze wszystkimi moimi pierwocinami jakie poczyniłam, 
a które okazały się nieudane, 
nie takie jak się spodziewałam i wogole 
TO NIE JEST TO CO CHCIAŁAM ŻEBY BYŁO
Tak więc w sumie po przeczytaniu wpisu u Moini 
i zastanowieniu się nad swoją pracą 
czy to pozytywną czy niekoniecznie 
postanowiłam spojżeć innym okiem na mój wytworek
którym się Wam tutaj pochwalę. 

Jednak poświęciłam temu sporo czasu, 
a to że nie wyszło tak jak się spodziewałam no cóż trudno,
nie zawsze wszystko musi wychodzić. 
Mi się nie podoba, jest szkaradny, 
nieproporcjonalny i  nie taki jak założyłam że będzie.


Monia zaprosiła do (O)BŁĘDNEJ ZABAWY
która ma polegać na umiejętności spojżenia na swoją pracę krytycznym okiem, 
no i przyznaniu się do błędu, 
oraze tego że NIE JESTEM WE WSZYSTKIM NAJLEPSZA.


No fakt, najlepiej to mi to nie wyszło. 
Nie wiem czemu tak się porobiło, 
ale spodziewałam się zupełnie czegoś innego,
a tu takie COŚ... 

Tylko się nie śmiejcie.. 
chociaż jak dla mnie to TO wygląda jak jakiś potworek... 
po amputacji łapek, 
z wyczeszczem, 
i rozdartym krokiem.. 






No i jakoś od tamtej pory zniechęciłam się do szycia 
a maszyna stoi w kącie i zbiera kurz. 

Nawet go niedoszyłam do końca... 
bo sobie źle - zakrótko przyciełam, 
a materiał zaczoł się rozłazić.. 
Zezłościłam się sama na siebie.. 
że tak wszystko nie poszło jak powinno,
czyli za duże oczy wyciełam, 
uszy zupełnie wyszły nie takie jak powinien mieć miś,
łapki to jakieś takie za krótkie.. 
i jeszcze źle przycięty...za krótki margines na zszycie... 
WRRRR....
no masakra jakaś..
a robiłam wszystko według formy
i jakoś tak mi nie wyszło..
Troszke wprowadziłam swoich zmian,
ale i tak wyszło beznadziejnie..

Już go nawet nie próbowałam ratować bo co tu ratować...?

 ...wrzuciłam go do worka i schowałam, 
z myślą żeby jak najszybciej o nim zapomnieć.. 
i zapomniałam... 

...aż do teraz. kiedy to sobie o nim przypomniałam
i postanowiłam go Wam jednak pokazać.

Miś miał być dla małego chłopca w prezencie, 
ale coś mi to szycie nie wyszło.. 

No trudno. Spróbuje zrobić podejście nr 2
Może się wtedy uda. 
No chyba że szycie takich zabawek nie jest moją dobrą stroną
i może powinnam to zostawić innym..?

Jak sądzicie??
Beznadzieja, prawda.. 

***************

Kochani a jeszcze przy okazji chciałabym Was zaprosić do mojej nowej
wakacyjnej zabawy 
która rozpoczyna się od poniedziałku 06/07/2015.


oraz przypominam o ZABAWIE/WYZWANIU




piątek, 3 lipca 2015

WAKACYJNA ZABAWA!

Moje drogie Koleżanki... 
oczywiście nie wykluczam tu Panów, 
ale to co zaraz zaproponuje jest bardziej przeznaczone dla damskiej społeczności ;) 
choć byłoby mi niezmiernie miło jeśli jakiś Pan zechciałby dołączyć. 
Niepowiem że byłoby ciekawie ;)

MAM DLA WAS PROPOZYCJĘ NOEWJ ZABAWY.

Już pisze o co chodzi.

Ponieważ rozpoczął się okres wakacyjny
mam dla Was taką troche wakacyjną zabawę.


Temat zabawy to : "Co gra w duszy to na uszy" 
a polega na tym żeby
codziennie założyć inne kolczyki i zrobić sobie zdjęcie 
(może być też zdjęcie samych kolczyków) i opublikować je na blogu. 
Coraz częściej ostatnio zdjęcia selfi są popularne i większość z Was robi sobie przynajmniej jedną fotkę dziennie, więc czemu nie zaprezentować tu przy okazji biżuterii jaką robicie, albo lubicie...
 ;) ale jeśli nie macie możliwości może być podsumowanie tygodniowe.

****
EDIT:
postanowiłam zmienić, a raczej nagiąć troszeczkę zasady,
a mianowicie dla tych wszystkich którzy może chcieliby wziąść udział w zabawie,
a nie mają możliwości lub z jakiś innych powodów nie mogą codziennie publikować czy zakładać innych kolczyków, ani nawet zrobić tygodniowego raporu - to w każdym dowolnym momencie trwania zabawy mogą dołączyć i wstawić choćby jeden wpis ze zdjęciem kolczyków jakie w tym dniu nosiłyście.
Czyli dołączyć można w każdym momencie trwania zabawy.
Może to być środa, czy piątek, wcale nie musicie zacząć w poniedziałek.

****

A dla bardziej aktywnych i chętnych
publikować można codziennie, 
w miarę możliwości, albo raz w tygodniu zrobić podsumowanie z ostatnich siedmiu dni, 
ze zdjęciami wszystkich kolczyków jakie zakładałyście w ciągu tygodnia
(selfi z widocznymi kolczykami lub samych kolczyków).
A u mnie na blogu pozostawiacie linka do waszych wpisów.


Na czym ma polegać zabawa?
Otóż z pewnością w naszych szufladkach/kasetach z biżuterią i innych miejscach gdzie przechowujecie kolczyki są takie które rzadko nosicie albo nawet wcale...dlatego należy dać im szansę, a przy okazji zrobimy sobie przegląd naszych skarbów.

Na własnym przykładzie wiem ze mam kilka ulubionych par kolczyków, 
które uwielbiam zakładać, 
ale są i takie o których zapomniałam. 
Dlatego chciałbym żebyśmy wspólnie odświeżyły sobie nasze skarby,
ktore ozdabiają nasze lico.

Zabawa będzie trwała od 6 lipca do 30 sierpnia - czyli cały okres wakacyjny 8 tygodni, kiedy to możemy się stroić w przeróżne letnie kreacje, a kolczykami wypełnić nasz wizerunek.
Ja uwielbiam codziennie zakładać inne kolczyki, a Wy?

Wierzę że macie niezliczone ilości tego typu biżuterii, 
bo która kobieta nie ma..?!?!
I z pewnością dołaczycie do mojej zabawy choćby na jeden dzień,
Dlatego już dziś chciałabym Was zachęcić i zaprosić do przeglądnięcia waszych kolczykowych skarbów, 
a od poniedziałku (06.07.2015) zaczynamy zabawę!

Głównie chodzi o to żebyśmy się przy tym dobrze bawiły i krótko opisały historię związaną z tymi kolczykami które właśnie zaprezentowałyście.
Np.: skąd je mamy? czy je kupiłyście? czy dostałyście w prezencie?
a może same zrobiłyście?
Napiszcie też kilka słów dlaczego je lubicie i na jakie okazje zakładacie.


Banerek możecie pobrać i wstawić u siebie na blogu,
a linki będzie można dodoawać  tutaj na dole strony, 
oraz aktualnie na moim blogu w czasie publikowania wpisów na bieżąco.

No i co?? 

Jest kotś chętny??? 

ZAPRASZAM!!!

***************

06/07/2015 - w PONIEDZIAŁEK



07/07/2015 - we WTOREK

08/07/2015 - w ŚRODĘ

09/07/2015 - w CZWARTEK

10/07/2015 - w PIĄTEK

11/07/2015 - w SOBOTĘ

12/07/2015 - w NIEDZIELĘ
- linki z podsumowaniem tygodnia.

czwartek, 2 lipca 2015

METRYCZKA do wymianek...

Dzięki Ewuni - autorce bloga BIŻUTERYJA powstaje 


z wszelkimi pomocnymi informacjami
jakie możecie znalesć na temat waszych "wymiankowych par" 
podczas tych zabaw. 
Również można dowiedzieć się coś więcej o niektórych osóbkach 
i sprawić im radość wysyłając prezent który trafi w ich gust!!!

Zobaczcie co lubią inni.

ZAPRASZAM do wypełnienia ankiety przygotowanej przez hubka38
i zapoznania się z zasadami METRYCZKI.


A tutaj moje aktualne preferencje ;) 


1. Nick // imię

Majalena // Magdalena 



2. Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz?

Ogólnie to należę chyba do ludzi z grupy tzw."ZBIERACZY" - czyli wszystko przygarnę i wszystko podziwiam ;) ... ale najbardziej chyba podziwiam 
decoupagowe kasetki, skrzyneczki, pudełeczka itp... 
sutaszową biżuterię poprostu z podziwu wyjść nie mogę, zwłaszcza kolczyki! 
> lalki typu Tilda; 
> w sumie to każdą technikę handmade,  
uwielbiam też niespodzianki!!!

3. Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach? W czym jesteś najlepsza?

Ostatnimi czasy zatrzymałam się trochę na szydełkowaniu.. ale zainteresowało mnie też scrapowanie. A w czym jestem najlepsza to chyba Wy musicie ocenić.. 

Co jeszcze robię?
> bużiterię z koralików,
> szyję, 
> haftuję,
> filcuje,


4. Trzy ulubione kolory to…..

Uwielbiam wszelkie kolory i odcienie niebieskiego, ale także i brązy oraz kolor czarny, zwłaszcza w odzieży i biżuterii (kolczyki). 

Te wymienione powyżej uwielbiam najbardziej.. ale wszystkie inne kolory też są fajne.. np. pomarańczzielonyczerwonybordo, bardzo lubie.


5. Kolory, których nie noszę/nie lubię to…….

Czy nie lubię to niebardzo.. ale może nie przepadam za żółtym, choć zdaży mi się czasami założyć coś żółtego ;) i za fioletem też nie przepadam. 


6. Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie?

Uwielbiam, bo kto ich nie lubi?!?! Tak jak już wcześniej wspomniałam o szydełkowaniu.. to łatwo się domyślić... WEŁENKI/WŁÓCZKI różnego rodzaju, duże małe, resztki, końcówki, itp.. poprostu wszystko co tam Wam się już nie przyda..a zostało. Ostatnio nawet koleżanka dała mi sweterek, który zaczeła próć! A ile z niego było wełny!!
Bardzo lubie też przydasie do scrapowania, i materiały do szycia

7. Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką?

Uwielbiam KOLCZYKI!!!
Nie ważne jakie - duże / małe / wkrętki / wiszące - poprostu uwielbiam! Najbardziej długie, albo dyndające. 
Bransoletki i wisiory też, ale już żadziej. 


8. Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się np. w Twoim mieszkaniu, ubiorach?

Bardzo lubię motywy roślinne, kwiatowe i muzyczne.


9. Kawa czy herbata (jeśli tak, co lubisz a czego nie)

kawa i herbata (każda - owocowa, zielona, zwykła), 
ale i też gorąca czekolada.

Za to nie lubię sproszkowanych orężad ani żadnych takich napojów!!! 


10. Ze słodyczy to ja najbardziej…..

...CZEKOLADA!!! i M&M's z orzeszkami uwielbiam!!! 
Wszystkie inne batoniki i słodkości jak najbardziej.
Suszone owoce też bardzo lubię: różne orzechy, migdały, słonecznik, zwłaszcza suszone banany.

Nie lubię, budyniów, kisielów, tofii, lnadrynek i cukierków miętowych... 


11. Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli tak, jaki gatunek?

Raczej nie.
Lubię czytać.. ale książki wolę dobierać sobie sama. 


12. Czy ucieszyłby Cię kosmetyk? Jeśli tak, to jaki?

Mogą być lakiery do paznokci i próbki perfum... 


13. Chciałam jeszcze dodać....
że każda praca, podarek, rzecz którą zrobicie jest przezemnie doceniana i bardzo się cieszę że to właśnie z myślą o mnie ją zrobiliście. Jedyne za czym nie przepadam to tzw: "durno-stójki" albo "łapacze-kurzu", a ze względu braku miejsca na postawienie takich bibelotów u mnie w mieszkaniu wolałabym ich narazie nie dostawać - jak coś się zmini w tym temacie to napisze :) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...